Wybory połówkowe w USA jako moment korekty kursu, mówi ekspertka

Trzeciego listopada Amerykanie zdecydują o składzie Izby Reprezentantów, części Senatu oraz o obsadzie stanowisk gubernatorów w 36 stanach. Magdalena Górnicka-Partyka, autorka książki „Co po Trumpie? Ameryka na rozdrożu”, powiedziała na antenie Polskiego Radia 24, że takie wybory traktuje się jak ocenę dotychczasowych działań prezydenta. Według niej niezadowoleni wyborcy mogą w ten sposób wysłać Donaldowi Trumpowi sygnał ostrzegawczy.

Z sondaży wynika, że większe szanse na zdobycie większości w Kongresie mają demokraci. Ekspertka wskazała, że w takim przypadku można oczekiwać ograniczenia pola manewru prezydenta i problemów z realizacją jego obietnic. Kongres mógłby przestać finansować część jego programów, a nawet doprowadzić do shutdownu rządu federalnego. Administracja musiałaby też o każdą decyzję zabiegać w parlamencie.

Przed głosowaniem ekipa Trumpa stara się, jak oceniła rozmówczyni, wyciszać tematy niewygodne dla własnego elektoratu, zwłaszcza konflikt na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny paliw. Komentując doniesienia o ostrzeżeniach, jakie państwa arabskie miały dostać od USA w sprawie wojny w Iranie, powiedziała, że atak jest możliwy, ale dopiero po wyborach.

Górnicka-Partyka dodała, że Trump zmienił dotychczasowe normy: sojusze ustępują miejsca transakcjom nastawionym na szybkie efekty, a interesy biznesowe jego rodziny i sojuszników splatają się z polityką zagraniczną. Jej zdaniem przejęcie Kongresu przez opozycję uruchomiłoby konstytucyjne mechanizmy kontroli. Przesłuchania mogłyby być publiczne i transmitowane w telewizji, a świadkowie zeznawaliby pod przysięgą.

Leave a Comment