Nie, Vasile. Jestem właścicielem tego mieszkania.
Vasile zamrugał kilka razy. Nie mógł zrozumieć, dlaczego Cătălina była taka spokojna. — Naprawdę chcesz, żebym wyszedł bez skandalu? — Co wolałbyś? Płakać? Błagać cię, żebyś został? — Nie… ale… — W takim razie nie widzę problemu. Wstała od stołu i zaczęła zbierać talerze. Jej gesty były tak naturalne, że Vasile poczuł narastający niepokój. — … Read more