Z badania przeprowadzonego przez UCE Research i Shopfully Poland wynika, że 60,5% Polaków popiera złagodzenie przepisów o handlu w niedziele. Całkowite zniesienie zakazu wskazało 27,5% wszystkich ankietowanych, czyli 45,4% zwolenników liberalizacji. Dwie niedziele handlowe w miesiącu uważa za wystarczające 19% badanych, a jedną w miesiącu wybrało 14%.
Robert Biegaj zwrócił uwagę, że Polacy nie są zgodni co do sposobu złagodzenia zakazu, ale chcą mieć większą swobodę w planowaniu zakupów. Według niego świadczy o tym poparcie 54,6% zwolenników zmian dla zwiększenia liczby niedziel handlowych bez całkowitej likwidacji zakazu.
Zaostrzenia zakazu chce 14,3% respondentów, czyli co siódmy. Z kolei 16,5% uznało, że obecne zasady są wystarczające, a 8,7% nie ma w tej sprawie zdania. Eksperci podkreślają, że wyniku nie należy odczytywać jako powszechnego niezadowolenia z zakazu, choć przepisy mogą nie w pełni odpowiadać znacznej części badanych. Dodają też, że poluzowanie reguł nie musi oznaczać automatycznego wzrostu obrotów sieci handlowych, ponieważ zakupy rozłożyłyby się na wszystkie dni tygodnia.
Od 2020 r. zakaz handlu nie dotyczy siedmiu niedziel w roku. Są to ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia oraz niedziela przed Wielkanocą. Po nowelizacji z 2025 r. dołączyły do nich trzy niedziele poprzedzające Boże Narodzenie, z których jedna jest rekompensatą za wolną Wigilię.