Premier Donald Tusk zapewnił w mediach społecznościowych, że nie dopuści do tego, aby prawica doprowadziła do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Do wpisu dołączył nagranie ze swojego vloga. Pokazał na nim fragment przemówienia Jarosława Kaczyńskiego z Krynica Forum 2026, które zakończyło się w tym tygodniu. Prezes PiS mówił o potrzebie zmian w UE i wśród możliwych dróg wymienił radykalną, obarczoną ryzykiem metodę, czyli powołanie się na przepisy o występowaniu z Unii.
Tusk ocenił, że część prawicy od czasu do czasu otwarcie przyznaje, iż chciałaby wyjścia Polski z UE, a nawet rozpadu całej Wspólnoty. Przypomniał, że jako przewodniczący Rady Europejskiej obserwował brexit. Według niego brytyjscy politycy mówili wówczas to samo, co dziś Karol Nawrocki, Kaczyński, Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen: że Unia powinna się radykalnie zmienić i że trzeba o tym negocjować.
Premier wspomniał też o pięciu postulatach Mentzena, wśród których padło hasło o Polsce bez Unii. Dodał, że Kaczyński najpierw ujawnia swoje poglądy, a potem się z nich wycofuje i mówi o naprawianiu Unii. Zdaniem Tuska takie myślenie prowadzi do sytuacji, jaka spotkała Wielką Brytanię.
Tusk stwierdził ponadto, że w kampanię za brexitem zaangażowali się rosyjscy agenci wpływu. Polskie wyjście z UE byłoby jego zdaniem ogromnym prezentem dla Moskwy. Przyszłoroczne wybory nazwał wstępem do referendum w sprawie członkostwa Polski w Unii.