Przez dwadzieścia lat, tego samego dnia, otrzymywałem tajemniczy bukiet kwiatów, bez nazwiska nadawcy. Nie było żadnego liściku, żadnej wskazówki
Wpisałam adres do GPS-a, nie dając sobie czasu na zastanowienie. W drodze mój umysł nieustannie próbował konstruować racjonalne wyjaśnienia. Musiało być jakieś proste. Zawsze jest jakieś proste. Firma kurierska. Błędne zamówienie. Automatyczna usługa kwiatowa. Po prawie godzinie jazdy zostawiłam miasto za sobą i wjechałam na cichą, wiejską okolicę niedaleko Braszowa. GPS zatrzymał mnie przed skromnym, … Read more