Właśnie wychodziłem z kancelarii notarialnej, gdy teściowa zawołała mnie: „Duży pokój jest mój i Franza. Ty zostań w małej sypialni”.
Następnego ranka dotarłam przed blok mieszkalny mojej teściowej. Otworzyła drzwi, zanim zadzwoniłam dzwonkiem. Miała szeroki uśmiech na twarzy i trzymała w ręku notes. — W samą porę! Właśnie sporządzałam listę rzeczy, które zabieramy do twojego mieszkania. Nasza sofa idealnie pasuje do salonu, a szafa w sypialni głównej… — Pani Eleno… Przerwałam jej. Musimy porozmawiać. Uśmiech … Read more