Motocyklistą, który mnie wychował, nie był mój ojciec, był starym mechanikiem
Spędził w tym warsztacie czterdzieści lat. Czterdzieści lat naprawiając silniki tym, których nie było stać na drogie usługi. Czterdzieści lat po cichu dając schronienie ludziom takim jak ja. Wtedy właśnie dowiedziałem się, że nie byłem pierwszym ani ostatnim, który znalazł tam zbawienie. — „Zatrudnij prawnika” — powiedziałem mu. — „Nie stać mnie na dobrego, który … Read more