Nora spała do godziny 10:00 w domu teściów
Elena poczuła, jak nogi uginają się pod nią. Cofnęła się o krok i oparła o ścianę, ciężko oddychając. Jej myśli szalały. Krew. Pióra. Łóżko. Ślub. Co te dzieci zrobiły w jej domu? — Matko Boska… — wyszeptała cicho. Pierwszą myślą było krzyczeć, dzwonić do sąsiadów, wzywać policję. Drugą, że może śni. Uszczypnęła się w dłoń. … Read more