Tutaj nawet nie jeździsz mopem
Raluca w ogóle nie spała tej nocy. Siedziała w salonie z otwartym laptopem i zgaszonym światłem, a obok niej paliła się tylko mała lampka. Na zewnątrz lekko mżył deszcz. Taki zimny deszcz, który przenika do szpiku kości. Na ekranie wyświetlały się lata kłamstw. Przelewy pieniężne. ReklamyNa wpół usunięte wiadomości. Rachunki opłacone z jej kont. A … Read more